Czy warto kupić switcha? Kupno Nintendo Switch w 2022 roku ma jak najbardziej sens. A nawet jeśli faktycznie tak by się stało, to do tego czasu na Switchu pojawi się wiele gier ekskluzywnych i multiplatformowych. Ponadto konsola jest stosunkowo tania, choć zależy to też, na jaki model się zdecydujecie. Czy w Nintendo Switch są gry? Zamiast wyczekiwanego modelu Nintendo Switch Pro, japoński producent wydał konsolę Nintendo Switch OLED. Bez wątpienia jest to obecnie najlepsza wersja sprzętu, który oryginalnie zadebiutował w 2017 roku. Co dokładnie oferuje nam Switch OLED? Czy warto w niego zainwestować w 2023 roku? W ⁢tym⁢ artykule przyjrzymy się ‌różnym opcjom i miejscom, w których można znaleźć Nintendo Switch na rynku. Jedna z najczęstszych opcji Aby kupić Nintendo Switch, należy udać się do sklepów z elektroniką lub grami wideo. Sklepy te oferują szeroką gamę produktów, w tym konsole, gry i akcesoria do Nintendo Switch. Gry na Nintendo Switch – co warto o nich wiedzieć? Gry na Nintendo Switch to propozycja wielu gatunków, które charakteryzują się wciągającym i ciekawym gameplayem. Każdy znajdzie tu coś wyjątkowego – zarówno fani platformówek, symulatorów czy gier logicznych, jak i strzelanek, bijatyk lub akcji. Udzielenie odpowiedzi na pytanie „Czy warto tego Bioshocka kupić?” nie jest jednoznaczne, gdyż uzależnione jest od kilku czynników: ceny oraz zajmowanego miejsca na dysku. Jak w wielu przypadkach można śmiało stwierdzić, że „cena nie gra roli”, gdy mowa o Bioshock: The Collection , naprawdę trudno nie oceniać tego produktu Po dziesięciu latach oczekiwań wreszcie pojawiła się długo oczekiwana kontynuacja Pikmina 3, a ja nie mógłbym być szczęśliwszy. Teraz wszyscy możemy się zrelaksować i wyruszyć w kolejną fantastyczną podróż z naszymi ukochanymi, uroczymi i uroczymi roślinnymi stworami. . Od kilku miesięcy posiadam konsolę Nintendo Switch Lite, nad której zakupem zastanawiałem się od dnia jej premiery. Jakiego rodzaju gracze powinni się nią zainteresować i dlaczego warto ją kupić? W co gra sie na Switchu? Wstęp o konsoli Nintendo Switch dla początkujących (jak ja) Nintendo Switch Lite to oczywiście mobilny wariant konsoli, która w podstawowej wersji oferuje możliwość dockowania i grania na większym ekranie. Jako, że to właśnie przenośna strona Switcha interesowała mnie najbardziej, od samego początku brałem pod uwagę jedynie model Lite. Nie natrafiłem na tak dużo gier na wyłączność dla Switcha, które przekonałyby mnie do pełnej, droższej wersji, a do dyspozycji mam też inne konsole, które na stałe podpięte są do telewizora. Nintendo Switch recenzja po trzech latach Przed zakupem warto rozważyć ten aspekt, ponieważ niektórzy dość szybko zorientowali się, że stosunkowo niewielki ekran Switcha Lite okazał się niewystarczający i woleliby od czasu do czasu móc podłączyć go do smart TV. W takiej sytuacji niektóre gry mogą też dawać więcej frajdy, a mowa tu przede wszystkim o lokalnym multiplayerze dzięki joy-conom. Ta cecha konsoli Nintendo też nie wydawała mi się niezbędna, dlatego postawiłem na Lite'a. Gry na Switcha? Do wyboru, do koloru Kwestia gier na Nintendo Switch to sprawa dość skomplikowana i przed zakupem nie zdawałem sobie z tego sprawy. Oczywiście przez cały czas od premiery śledziłem, mniej lub bardziej uważnie nowe tytuły, wśród których największą uwagę przykuwały porty większych gier na niedużą, mobilną konsolę. Dostrzegałem w tym sporą zaletę systemu, bo oprócz dedykowanych Switchowi gier, których jest od groma (a do tego tematu wrócimy), liczyłem że w ruchu będę mógł wrócić lub nadrobić pewne zaległości. Perspektywa się trochę zmieniła, gdy od marca 2020 roku jesteśmy nieco bardziej uziemieni i tak naprawdę granie w innej pozycji niż siedzenie przy PC przy biurku lub na kanapie przed telewizorem oznacza leżenie na tej samej kanapie ze Switchem Lite w dłoniach. W takich okolicznościach większe gry wolę uruchomić na Xboksie czy PC, by móc się nimi nacieszyć. Konsola Nintendo Switch - wszystko, co musisz wiedzieć Nie oznacza to, że nie kupiłem i nie grałem w żadne porty, bo starsze tytuły, jak "Star Wars Episode I: Racer" czy obydwie części Jedi Knights dają sporo frajdy. Podejrzewam, że gdybym chciał w nie ponownie zagrać na PC dość szybko odrzuciłaby mnie oprawa graficzna, a tak na mniejszym ekranie nie ma to tak dużego znaczenia. Dodatkowo, po wzięciu Switcha Lite do ręki można przyjąć niemalże dowolną komfortową pozycję i po prostu grać. Tak, to ma duże znaczenie, podobnie jak funkcja szybkiego wznawiania rozgrywki, bo po zablokowaniu ekranu w konsoli gra czeka w tle na nasz powrót. Gier na Switcha jest bardzo dużo. Można by powiedzieć, że nawet za dużo Ale przecież nie po to kupuje się Switcha, by nadrabiać lub powtarzać gry z innych systemów. Na konsolę Nintendo trafia mnóstwo dedykowanych Switchowi gier, dla których zdecydowanie warto posiadać ten sprzęt, ale... odnalezienie się w tym wszystkim może być dla niektórych dość kłopotliwe. Przeglądanie samego sklepu z grami to nie lada wyzwanie i podobnie sprawa wygląda w kontekście promocji. Tych co nie miara, dość regularnie można powiększać kolekcję gier o nowe tytuły za niewielkie pieniądze, ale nawet używając zewnętrznych narzędzi i stron (polecam DekuDeals) nie jest łatwo znaleźć coś naprawdę dobrego. Mam dość obecnego Switcha. Oby mocniejsza wersja konsoli szybko trafiła do sklepów W Nintendo Shop nie brakuje tanich i/lub słabych gier, a oprawa graficzna pozycji w sklepie (okładka, zrzut ekranu i wideo) zazwyczaj wyglądają bardzo zachęcająco. Piszę to oczywiście jako gracz, który do tej pory nie buszował po platformach Nintendo i nie śledził wnikliwie sceny gier niezależnych, które to wiodą prym w ofercie sklepu. Przygotujcie sobie listę stron, blogów, profili i korzystajcie z narzędzi do śledzenia promocji Weryfikowanie każdego tytułu z osobna i doczytywanie o jego plusach oraz minusach zajmuje sporo czasu, dlatego warto zbudować sobie listę obserwowanych na Twitterze profili czy blogów (na pewno warto zaobserwować PanNindyk) , które wyciągają z katalogu perełki warte naszej uwagi i pieniędzy. Jeżeli nie będziecie mieli na to czasu (ani nerwów), to kilka ciekawych tytułów może Wam umknąć, co nie jest powodem do zadowolenia. Sam sobie zdaję sprawę, że wśród dziesiątek czy setek gier (nie tylko z przecen) przegapiłem coś, co mogło być w sam raz dla mnie, bo nie poświęciłem większej ilości czasu na (ogólnie mówiąc) research. Na Nintendo Switch dotarł nawet (lubiany przeze mnie) streaming gier z chmury Zahaczając ponownie o temat dużych gier na pewno należy też wspomnieć o tak wersjach cloud, których może w przyszłości przybywać. Do tej pory do sklepu trafiły m. in. "Control" i "Hitman III", których nie portowano z myślą o mniej wydajnym sprzęcie, lecz umożliwiono zagranie w nie dzięki streamingowi (na tej samej zasadzie co Stadia czy Gry w chmurze Xbox). To, co mi się spodobało, to podejście firmy do klientów, bo niemożliwe jest wykupienie całej gry bez uprzedniego zagrania w nią przez minimum 10 minut. W ten sposób Nintendo chce uświadomić gracza, czym jest wersja cloud gry i pokazać mu, co dokładnie kupuje. Gry te są jeszcze rzadkością, nie zawsze działają idealnie, wiec prokonsumenckie nastawienie bardzo przypadło mi do gustu. Czy warto się nimi zainteresować? Moim zdaniem tylko wtedy, gdy nie mamy sposobności zagrać lokalnie w te gry na jakiejkolwiek innej platformie. Czy warto kupić Ninendo Switch Lite? Czy i dla jakich gier warto kupić Nintendo Switch (Lite)? Jeżeli nie jesteście wciągnięci w to środowisko, to czeka Was nie lada przygoda, ponieważ wybór jest przeogromny niemalże w każdej kategorii gier, co było dla mnie sporą niespodzianką. Napisałbym, że zakup Switcha w ciemno bez upatrzonych tytułów też jest dobrym pomysłem, ale przejrzenie i wydobycie czegoś dla siebie może być wyzwaniem, więc należy mieć to na uwadze. Dlatego Switcha uważam za konsolę dla każdego, kto nie należy do grona fanów PC-master-race ani nie jest przywiązany do dużego ekranu telewizora. Nintendo Switch 4K w 2021 roku Intrygujący sprzęt dla biorę pod lupę Nintendo Switch i zastanawiam się, czy u schyłku obecnej generacji konsol warto sięgnąć po ten hybrydowa Minęły już niemal trzy lata od światowej premiery Nintendo Switch. Od tego czasu na rynku pojawiło się mnóstwo znakomitych tytułów zarówno na PS4, jak i Xbox One. Jednak Big N zawsze stoi gdzieś obok, proponując graczom zupełnie nowe doświadczenia. Tym razem nie chodziło wyłącznie o gry ekskluzywne. Japończycy zaprezentowali hybrydowy sprzęt, który może być zarówno konsolą stacjonarną, jak i przenośną. Mechanizm jest niezwykle prosty. Wystarczy wyciągnąć ekran ze stacji dokującej i podłączyć joycony, aby móc cieszyć się rozrywką w każdym miejscu na świecie. Dlaczego nikt wcześniej nie wpadł na ten pomysł? Źródło: Taka idea okazała się strzałem w dziesiątkę. Nie ukrywajmy, że konsole Nintendo przez wiele lat nie cieszyły się w Europie dużą popularnością. Ogromna biblioteka gier na wydanych wcześniej urządzeniach przenośnych to za mało, aby Nintendo DS, 2DS i 3DS zyskały uznanie graczy ze Starego Kontynentu. Sprzęty te nie oferowały grafiki rodem z dzisiejszych gier akcji, ekran nie był zbyt duży, a brak dołączonej ładowarki do zestawu z Nintendo 3DS miał być przysłowiowym gwoździem do trumny. Włodarze Nintendo uczą się jednak na błędach i zaproponowali konsolę przenośną z 6,2-calowym ekranem, który wyświetla obraz w rozdzielczości 720p (na ekranie telewizora – 1080p). Nie będziemy się tu rozwodzić nad technikaliami. Jest dużo słabiej, względem konkurencyjnych sprzętów, jednak nikt po Nintendo się cudów nie spodziewał. Ogromną siłą konsoli jest możliwość zabrania Wiedźmina, Diablo, czy Fify w podróż. Mowa oczywiście o tzw. casualowych graczach. Fani marki docenią tytuły ekskluzywne, o których porozmawiamy za chwilę. Należy jednak pamiętać, że podczas przygód Geralta z Rivii nie zobaczymy tak wielu detali i pięknych krajobrazów, jakie można podziwiać, grając nawet na podstawowej wersji PlayStation 4, nie mówiąc o PS4 Pro, czy Xbox One X. To nie ten poziom. Nintendo po prostu broni się możliwością grania poza domem. Czy to wystarczy? Należy zapytać niemal 53 mln właścicieli. Gry na wyłączność Biblioteka gier ekskluzywnych to jeden z najważniejszych czynników przy wyborze konsoli. Bogactwo tytułów na wyłączność od lat było ogromnym atutem Nintendo. W przypadku Switcha jest podobnie. Popularny Link z The Legend of Zelda, Mario, czy Donkey Kong to postacie, których nikomu przedstawiać nie trzeba. Jeżeli są bohaterami wysoko ocenianych produkcji...przepis na sukces gotowy. Oto kilka gier, przy których można odpłynąć na długie Legend of Zelda: Breath of the Wild Niesamowita przygoda w otwartym świecie. Link próbuje odkryć prawdę o wydarzeniach w Królestwie Hyrule. Gra jest mocno ukierunkowana na eksplorację. Nie zabraknie również mechanik rodem z RPG, a także ekscytującej, a zarazem wymagającej walki. Jedna z najwyżej ocenianych gier 2017 roku. Wiemy już, że powstaje sequel, lecz twórcy nie ujawnili daty Mario Odyssey Najpopularniejszy hydraulik świata wyrusza w fantastyczną przygodę. Nie zabraknie starych przyjaciół, a także nawiązań do produkcji z dawnych czasów. Fani Mario poczują się tu jak w domu. To jedna z tych gier, przy których cała rodzina może bawić się Smash Bros. Ultimate Fantastyczna bijatyka, w której występuje cała plejada postaci znanych ze świata gier. Wśród nich Mario, Pikachu, Pac-Man, Cloud, Solid Snake, Bayonetta i wiele innych. Każda ma swoje unikalne umiejętności, co czyni tę produkcję niezwykle różnorodną. Doskonała pozycja na krótką przerwę w codziennych Mario Maker 2 Bardzo oryginalna produkcja, która umożliwia projektowanie własnych poziomów w uniwersum Mario. Można je udostępnić innym graczom. Ogranicza nas wyłącznie wyobraźnia. Pozycja obowiązkowa dla miłośników niełatwych wyzwań. To tylko niektóre spośród wielu imponujących tytułów. Fani Mario sięgną również po Mario Kart, New Super Mario Bros. U Deluxe, a także Luigi Mansion 3. Natomiast entuzjaści pokemonów odkryją Pokémon: Let's Go i Pokémon: Shield\Sword. Nie brakuje również gier niezależnych, które cieszą się ogromną popularnością. Z pewnością każdy znajdzie tu coś dla kogo Nintendo Switch? Po Nintendo Switch powinni sięgnąć przede wszystkim gracze, którzy od wielu lat korzystają z urządzeń japońskiego producenta. Znani bohaterowie powracają w wielu znakomitych produkcjach. Konsola będzie również doskonałą propozycją dla osób, które uwielbiają zabawę w trybie przenośnym. To zdecydowanie najlepszy handheld na rynku. Nieco zawiedzeni mogą się czuć gracze, którzy oczekują wysokiej jakości grafiki w znanych produkcjach multiplatformowych. Jednak te ekskluzywne prezentują się nad wyraz atrakcyjnie. Przed zakupem warto mieć na uwadze, że podstawowy kontroler (grip połączony z joyconami) nie należy do najbardziej ergonomicznych. W sprzedaży znajduje się dużo bardziej przyjazny w obsłudze – Nintendo Pro Controller. Doskonale funkcjonuje również pad SN30 Pro+ marki 8 BitDo. Warto dodać, że na rynku pojawiła się nieco tańsza edycja konsoli – Nintendo Switch Lite. To wersja bez stacji dokującej, która oferuje wyłącznie możliwość gry w trybie przenośnym. Strona główna – Aktualności – Rankingi – Którą konsolę Nintendo warto kupić w 2020 roku? Switch, Switch Lite czy New Nintendo 2DS XL? Którą konsolę Nintendo warto kupić w 2020 roku? Switch, Switch Lite czy New Nintendo 2DS XL? 2020-06-15 Nintendo to na polskim rynku gier trzeci silny gracz – przed nim są Sony (Playstation) i Microsoft (Xbox). W przeciwieństwie do konkurentów Nintendo oferuje jednak większy wybór konsol i większą różnorodność. Obecnie, szukając konsoli tego producenta, można sięgnąć po Nintendo Switch, Nintendo 2DS lub Nintendo Switch Lite. Czy warto je kupić? Jaki są mocne strony każdej z konsol i którą wybrać? Oto nasz krótki poradnik o konsolach – krótka historiaNintendo ma ogromny wkład w rozwój gier komputerowych. Japońska firma zasłynęła dzięki automatom w salonach gier, a także legendarnym konsolom 8-bitowym NES. Jako pierwsza pokazała też grafikę 3D w konsoli Nintendo 64. Gdy w świecie stacjonarnych konsol pojawili się silniejsi gracze, Japończycy pozostali liderem w świecie konsol mobilnych, a potem w spektakularny sposób połączyli świat konsol stacjonarnych i przenośnych, tworząc Nintendo Switch. Czy warto je kupić? Jak najbardziej! Nie da się nawet deprecjonować tych sukcesów, podobnie jak nie da się nie lubić takich bohaterów jak Mario czy Luigi. Jest naprawdę wiele powodów, żeby przekonać się do tej marki, a wybór zarówno konsol, jak i dostępnych gier na pewno robi SwitchTo konsola, która debiutowała stosunkowo niedawno, bo w 2017 roku. Jej najmocniejsza strona to wyjątkowo pomysłowa konstrukcja, umożliwiająca granie zarówno w domu, na ekranie telewizora, jak również w dowolnym innym miejscu, na wbudowanym ekranie o przekątnej 6,2 cala. To rewolucyjne podejście do gier, na które nikt wcześniej nie wpadł. Największy konkurent, Sony, swego czasu promował mocno konsolę Playstation Vita, kompatybilną z Playstation 2, zachęcając do kontynuowania domowej rozgrywki na przenośnym sprzęcie, niemniej wymagało to posiadania dwóch osobnych urządzeń, a Nintendo Switch to klasyczny przykład konsoli 2w1. Po podłączeniu do stacji dokującej z małego ekranu przerzucamy się na duży – jedna niepozorna konsola daje ogromne możliwości. Druga rewolucja to Joy-Cony – kontrolery, które mogą być umieszczone po bokach i służyć jednemu Grazowi lub – odczepione – stają się dwoma kontrolerami dla dwóch graczy. Wszystko jest przemyślane i elastyczne. Ze Switchem można więc grać w każdy możliwy sposób – w domu, poza domem, samemu, z przyjaciółmi, online, co czyni tę konsolę najbardziej więc warto kupić Nintendo Switch w 2020 roku, mimo że od premiery minęło parę lat? Jak najbardziej! Oto nasza krótka porada, komu powinna spodobać się ta konsola:Dla kogo Nintendo Switch? – dla tych, którzy grają zarówno w domu, jak i poza domem i nie chcą kupować dwóch niezależnych konsol do gier, dla wszystkich fanów postaci ze świata Nintendo. Jeśli wiele czasu spędzamy w podróży komunikacją zbiorową (autobus, pociąg, metro) i chcemy przeznaczyć ten czas na dokończenie rozgrywki rozpoczętej w domu, Switch na pewno będzie dobrym wyborem. Trudno też oprzeć się wszystkim grom z Mario w roli głównej, które na innych konsolach się nie na Nintendo Switch, które warto znać: The Legend of Zelda: Breath of the Wild, Super Mario Maker 2, Super Mario Odyssey, Super Mario Switch LiteTo mniejsza i bardzie poręczna wersja Nintendo Switch. W przeciwieństwie do swojego pierwowzoru nie posiada odczepianych Joy-Conów, a także nie ma możliwości, żeby podłączyć ją do telewizora. Dzięki pewnym zmianom konstrukcyjnym, konsola jest lżejsza i bardziej poręczna – zwłaszcza w mniejszych dłoniach. Właśnie dlatego Switch Lite warto kupić zwłaszcza najmłodszym, to ciekawa propozycja zwłaszcza dla dzieci. Ze względu na cenę poniżej 1000 zł, znacznie niższą od standardowego Switcha, produkt jest bardziej dostępny i – co za tym idzie – często wybierany jako prezent gwiazdkowy czy prezent na pierwszą komunię. W stosunku do oryginału zmniejszono nieco ekran (z 6,2 do 5,5 cala) i wydłużono czas pracy na baterii. Ta konsola jest idealna, jeśli chcemy cieszyć się dostępem do najnowszych gier z piękną grafiką, ale gramy przede wszystkim w kogo Nintendo Switch Lite? – przede wszystkim dla młodzieży i często podróżujących miłośników na Nintendo Switch Lite, które warto znać: te same co na Nintendo Switch. Nintendo Switch Lite Czy warto kupić którąś z konsol Nintendo Switch? Zdecydowanie!Ta konsola to efekt wieloletniej ewolucji przenośnych, kiszonkowych urządzeń do gier. W czasach, gdy nikt nie wyobrażał sobie jeszcze grania na telefonie, wielkie sukcesy odnosiły konsole Game Boy – początkowo jeszcze z grafiką czarno-białą, a później już kolorze. Następcą Game Boya były konsole z serii Nintendo DS i Nintendo 3DS. Ich cechy charakterystyczne to składana klapka oraz wbudowane dwa osobne ekrany. Konsola z 5,5-calowym ekranem przypomina wielkością duży smartfon, chociaż jest zdecydowanie grubsza. Przenośną konsolę włożymy więc nie tylko do plecaka, ale również do kieszeni na rynku wersja pochodzi z 2017 roku i zawiera wiele udoskonaleń względem poprzedników. W porównaniu do wcześniejszych edycji poprawiono żywotność baterii, rozmieszczenie przycisków i głośniczków, a także wyważenie, aby urządzenie można było stabilnie trzymać w dłoniach. Nintendo 2DS XL to zdecydowanie najtańszy sposób na zabawę z konsolami Nintendo. Do świata Mario i jego przyjaciół można wejść, wydając niewiele ponad 600 zł. Konsola ma wbudowany czytnik NFC dla kart oraz figurek amiibo, jednak swoją grafiką nawiązuje raczej do minionych czasów. Najmocniejszą stroną gier nie jest jednak strona audiowizualna, tylko ich konstrukcja, klimat i pomysłowość twórców, która jest kogo Nintendo 2DS XL? – to świetna propozycja dla dorosłych, którzy uwielbiają powspominać czasy Game Boya i kultowych konsol 8- i 16-bitowych. Sprawdzi się doskonale jako dodatkowa konsola do zabierania w podróż, gdy na co dzień mamy Playstation 4 lub Xboxa One i nie myślimy o inwestowaniu w Nintendo Switch. To najtańszy sposób na to, aby mieć dostęp do gier z bohaterami od na Nintendo 2DS XL, które warto znać: The Legend of Zelda: Ocarina of Time 3D, Fire Emblem: Awakening, Super Mario 3D Land, Pokemon Sun, Animal Crossing: New Leaf, Xenoblade widać, Nintendo oferuje wiele możliwości dla graczy o różnych potrzebach. Nintendo Switch to najbardziej uniwersalne rozwiązanie do grania na dużym i na małym ekranie, które sprawdza się także na imprezie w licznym gronie – dużo tu prostych gier dla wielu graczy opartych na nieskomplikowanej mechanice. Konsole Switch Lite i 2DS XL to, dla odmiany, atrakcyjne i niedrogie urządzenia dla tych, którzy preferują jednak granie samemu i to przede wszystkim w podróży. Każda z konsol dobrze sprawdzi się zarówno w rękach dziecka zaczynającego dopiero przygodę z grami video, jak również jako prezent dla doświadczonych graczy, lubiących klasykę gier w nowym wydaniu. Chociaż do sprzętu Nintendo przylgnęła łatka konsoli dla najmłodszych, znajdzie się tu też wiele typowo dorosłych tytułów – gier akcji, strzelanek i bijatyk. Przeczytaj więcej Far Cry 6 – wymagania sprzętowe dla PC Seria gier Far Cry już od pierwszej odsłony wzbudza spore zainteresowanie. Wpływ mają na to do-pracowanie, grywalność, świetna grafika oraz wciągająca fabuła. Sprawdź, czy zagrasz w najnowszą część na swoim sprzęcie! Farming Simulator 22 – jakie są wymagania gry? Najnowszy i najbardziej dopracowany symulator prowadzenia gospodarstwa rolnego nie przestaje przyciągać graczy spragnionych wiejskiego życia. Sprawdź, jaki sprzęt jest potrzebny, do płynnej gry pełnej detali! Jaką kierownicę do PC wybrać? Ranking kierownic do gier Myślisz, jaka kierownica do PC będzie odpowiednia? Dla wielu osób wybór kierownicy do gier to równie ważna sprawa co wybór prawdziwego auta, więc podchodzą do tematu z dużą starannością. Tylko zainwestowanie w dobrą kierownicę pozwoli cieszyć się realistyczną symulacją i osiągać satysfakcjonujące rezultaty. Jaką kierownicę do gier więc wybrać? Sprawdź ranking poniżej The Elder Scrolls V: Skyrim – jakie są wymagania sprzętowe dla gry? The Elder Scrolls V: Skyrim to najnowsza z dotychczasowo opublikowanych gier legendarnej serii TES. Na jakich platformach jest dostępny poza PC? Co dzieje się w fabule? Na te i inne pytania odpo-wiemy w tym artykule! GTA 5 – jakie są wymagania gry? Grand Theft Auto 5 to najnowsza z gier tej serii studia Rockstar Games. Fani konsol na całe szczęście wcale nie muszą się tym przejmować. Gry podobne do GTA – 5 tytułów GTA to skrót od określenia Grand Theft Auto, którym amerykańscy policjanci określają kradzież samochodu w brutalny i brawurowy sposób. Jeśli jednak cała seria już za tobą, być może szukasz gier podobnych do GTA. Przychodzimy z pomocą – oto 5 propozycji! Seria Need for Speed – ile ma części? Która jest najlepsza? Seria Need for Speed stała się synonimem gier wyścigowych. To najpopularniejsza rodzina gier tego typu na świecie, sprzedająca się w setkach milionów egzemplarzy. Dla wielu graczy gry Need for Speed mają swoje specjalne miejsce w sercu – i nic dziwnego. Pod-powiemy dziś dlaczego! Seria Call of Duty – wszystkie części chronologicznie Seria Call of Duty to prawdopodobnie najpopularniejsza rodzina gier typu FPS, utrzymanych w rea-liach wojennych. Która z części zaskarbiła sobie najwięcej serc? W jakiej kolejności najlepiej poznawać serię Call of Duty? Na te i wiele innych pytań odpowiadamy w tym artykule! Jak połączyć telefon z komputerem? Instrukcja krok po kroku Podłączenie telefonu do komputera daje wiele potencjalnych korzyści. Zobacz 3 instrukcje krok po kroku. Dlaczego nie działa klawiatura w laptopie? 5 możliwych przyczyn Trudno bowiem korzystać z komputera, nie mogąc wciskać klawiszy! Co robić, gdy nie działa klawiatura w laptopie? Zobacz poradnik! Tagi powrót Update z 2020 – sprawdź na końcu. Często w internetowych dyskusjach czy to wśród znajomych pojawia pytanie czy warto kupić Nintendo Switch? Dla mnie odpowiedź może być tylko jedna “to zależy”. Tak naprawdę nie ma na nie, prawidłowej odpowiedzi, jest to sprawa indywidualna. Istnieje też drugie już bardziej irytujące pytanie “czy opłaca się już kupić Nintendo Switch”? Na nie istnieje tylko jedna odpowiedź – nie. Nie kumam w ogóle jak można rozpatrywać zakup sprzętu przeznaczonego jedynie do rozrywki w kategorii opłacalności. A czy opłaca się kupować nowy TV? Nie, bo za pół roku będzie ten sam model kosztował połowę tego co dziś. Tak samo z konsolami. Ceny nie będą wyższe tylko będą spadać, chociaż w przypadku Nintendo spadki cen są mniejsze niż u konkurencji. Dobra ale wracając do głównego tematu wpisu. Postaram przedstawić plusy i minusy konsoli dzięki czemu będziesz mógł sam stwierdzić czy Switch to konsola dla ciebie. Opiszę swoje wrażenia po ponad 3 miesiącach grania na konsoli. Na początek opiszę pokrótce siebie abyś znał kontekst, właściwie jest to powtórzenie informacje z mojego bio ze strony “O mnie”. Graczem i fanem Nintendo jestem od zawsze ze sporą przerwą (w zasadzie era Nintendo Wii i DS mnie ominęła). Przygoda z Nintedo zacząłem od Game Boya pierwszj generacji, później miałem jeszcze Colora i Advance z dużych konsol miałem Nintendo Game Cube. Posiadałem i grałem hardcorowo również na konsolach Xbox 360 i PS3. Teraz oprócz Nintendo Switch posiadam od paru lat PS4. Na PC nie gram, bo mam za słaby sprzęt, ale swego czasu sporo czasu spędzałem przy takich grach jak Warcraft 3 i Diablo 2. Pierwsza konsola hybrydowa. Co jest najbardziej charakterystyczne w Nintendo Switch? Jest ona hybrydą, czyli połączeniem konsoli przenośnej (jak GameBoy, Nintendo DS czy PlayStation Vita) oraz stacjonarnej (PS4, Xbox) czyli można ją też podłączyć do telewizora i grać na dużym ekranie w domu. Dla mnie jest to największy plus tej konsoli. W domu mam mało czasu, aby siedzieć przed telewizorem (obowiązki domowe i dzieci). Dojazd do pracy zajmuje mi dziennie ponad godzinę więc można spokojnie w drodze nadrobić zaległości growe. Myślę, że sporo jest osób dojeżdżających jeszcze dłużej do pracy albo dużo podróżujących. Nawet będąc w domu często gram w trybie przenośnym a żona w tym czasie może oglądać Netflixa lub grać w PS4 na telewizorze. Mam znajomego, który posiada Switcha od premiery i nigdy go nie podłączył do TV. Niska moc. Sprzętowo konsola Nintendo jest najsłabszą z aktualnej generacji. Jej moc obliczeniowa odpowiada dwuletniemu tabletowi. Osiągi graficzne można spokojnie porównywać do poprzedniej generacji konsol, czyli Xbox 360 i PS3. Oczywiście wydajność gier jest lepsza niż na kilkuletnim tablecie z androidem, bo gry pisane są z myślą o konkretny sprzęcie zatem ich optymalizacja jest bardzo dobra i spadki wydajności w grach to niezwykła rzadkość. Prawdopodobnie ograniczenia sprzętowa spowodowanych dziwne braki funkcjonalności, które są czymś powszechnym w innych konsolach. Na przykład w Nintendo nie mamy możemy komunikować się w grach online przez wbudowany chat, musimy to robić przez dedykowaną aplikację na telefonie. Nie ma również możliwości podłączenia słuchawek bluetooth. Gdy ściągamy gry z cyfrowego sklepu Nintendo to pobieranie jest wstrzymane, gdy chcemy międzyczasie zagrać w inną grę (zazwyczaj tak jest). Brakuje pobierania w tle. Dwa pady w zestawie. W trybie przenośnym Nintendo Switch to praktycznie niewielki tablet z doczepionym kontrolerami po bokach (JoyCon), to właśnie one wykorzystywane są jako główny element do kontrolowania gier. Ekran dotykowy jest wykorzystywany w grach niezwykle rzadko. W domu możemy włożyć tablet do specjalnej stacji dokującej przez którą konsola się ładuje i łączy się z TV. Możemy wówczas odczepić kontrolery i połączyć je w jeden pad. W niektórych grach możemy też używać ich jako dwóch osobnych padów do grania w dwie osoby. Granie w multi możliwe jest też bez podłączania konsoli do TV. JoyCony możemy odłączyć w trybie przenośnym i grać na małym ekranie konsoli w dwie osoby. Konsola ma nawet małą “nóżkę” która daje możliwość ustawienia konsoli w pionie. Nintendo Switch świetnie sprawdza się jako konsola imprezowa, więc jeśli masz kilku znajomych lubiących spędzać czas wspólnie przy konsoli to na pewno warto się nią zainteresować. J Niezbyt solidne wykonanie. W moim odczuciu jakość materiałów z którego wykonana została konsola jest średniej jakości. Głównie chodzi mi o ekran, który jest strasznie wrażliwy na zarysowania, stacja dokująca która w zasadzie jest jedynie kawałkiem plastiku oraz delikatne JoyCony. W swoim egzemplarzy po 2 tygodniach musiałam odesłać je na gwarancji, bo zaczęły “skrzypieć”. Czuję, że Nintendo mogło się trochę bardziej postarać w tej kwestii. Świetne gry własnej produkcji. Nintendo nigdy nie brało udziału w walce na wydajność czy fajerwerki graficzne. W grach od Big N ważne są inne rzeczy takie jak grywalność czy innowacyjność. Można powiedzieć, że Nintendo, jak zawsze, dało radę w tej kwestii. Oczywiście firma wielu osobom kojarzy się ze swoimi megamocnymi markami jak Mario, Pokemon czy Zelda. To właśnie dla gier tworzonych przez Nintendo kupuje się Switcha. Brak tytułów multiplatformowych. Już w tej chwili można powiedzieć, że najnowsza konsola Nintendo okazała się sprzedażowym sukcesem, na całym świecie sprzedała się w ponad 20 milionach sztuk a sprzedaż wcale nie maleje. Taki stan rzeczy sprawia, że również firmy trzecie zaczynają produkować gry na tą konsole. Zapewnienie wsparcie przez innych producentów gier często bywało problemem dla Nintendo. Wygląda na to, że to się zmienia powoli. Co prawda nie znajdziemy tutaj najnowszych tytułów multiplatformowych takich jak Call of Duty, Battlefield 5, Red Dead Redemption 2 czy GTA 5. Firmy trzecie bardziej skupiają się na portowaniu swoich starszych tytułów. Dlatego możemy zagrać w Doom, Skyrim, Dead Soulse czy Diablo 3. Z tego co kojarzę to tylko FIFA 19 jest jedyną nową multiplatformową grą AAA, która wyszła na Nintendo. Dlatego jeśli musisz co roku grać w nowego CoD, BF’a czy Assassins Creed to raczej nie konsola dla Ciebie. Switch Indykami stoi. Nintendo ostatnio chwaliło się, że ma już ponad 1000 gier na Switch ale nie da się ukryć, że większość to gry niezależne (Indy – potocznie po polsku indyki). Nie traktuje tego jak coś, złego, wręcz przeciwnie. Wiele z tych gier to prawdziwe perełki, chociaż niekiedy są to już kilkuletnie tytułu wydawane na nowo na kolejne platformie sprzętowej. Dobry przykładem jest tutaj polski This War is Mine, wydane parę tygodni temu na Nintendo Switch. Dla mnie jest to okazja do nadrobienia starszych tytułów w które nie miałem okazję wcześnie zagrać. Gry z NES i płatny multiplayer. Parę miesięcy temu Nintendo uruchomiło możliwość wykupu specjalnego abonamentu, dzięki któremu możemy grać online oraz dostać dostęp do zestawy retro gierek z NES (u nas znanego jako Pegasus). Całkiem fajna sprawa na powrót do przeszłości i popykanie w klasycznego Mario. Abonament kosztuje 16 zł. Brak polskich wersji językowych. Nintendo w Polsce raczej nie ma mocnej pozycji, chociaż powoli dostrzegam mały renesans marki u nas w kraju. Co raz więcej znajomych posiada Switch albo myśli o jego zakupie. Nie mówię tutaj już o samej świadomości marki. Bo ilu twoich znajomych kojarzy nazwę poprzedniej konsolo Nintendo Wii U a ile Switch. Podejrzewam, że różnica jest wielka. W Polsce, w odróżnieniu o Sony i Microsoft, nie mamy czegoś takiego jak Nintendo Polska. Za markę Nintendo i dystrybucję sprzętu w Polsce jest czeska firma ConQuest. Widać, że budżet, który przeznacza na nasz rynek nie jest spory. Nie dziwie się, bo jest to ryzykowne a i na pewno nie ma tyle pieniędzy co dwie pozostałe globalne marki. Firma robi co może, ostatnio coraz więcej widać akcji promocyjnych czy reklam. Myślę, że brak budżety i jeszcze niezbyt wysoka sprzedaż gier u nas w kraju sprawiła, że praktycznie nie mamy gier z polską wersją językową. W zasadzie jedyne większe gry po polsku na Nintendo Switch to FIFA 19 i Diablo 3. Ceny gier. Wyjściowe ceny gier na Nintendo Switch nie odbiegają od cen z innych konsol. W dniu premiery wynoszą one zazwyczaj coś około 250 zł. Sprawa wygląda gorzej, jeśli chodzi o utratę wartości. Ceny gier na Nintendo spadają wolniej. Podam tutaj przykład dwóch jednych z najlepszych gier na swojej platformie. Super Mario Odyssey, premiera – najniższa cena na Ceneo: 189 zł. God of War na PS4, premiera – najniższa cena na Ceneo: 55 zł. Jak widzisz Mario, który wyszedł pół roku wcześniej jest o prawie 150 zł droższy. Podejrzewam, że gdyby gry Nintendo były sprzedawane w wersji polskiej ich ceny szybciej by spadał, a tak muszą być ustandaryzowane pomiędzy innymi krajami, aby zapobiec eksportowi. Dobra ale czy warto kupić Nintendo Switch i dla kogo jest? Zrobiłem małą własną analizę znanych mi posiadaczy Nintendo Switch w Polsce. Mam 4 znajomych posiadających Switcha. Jeden to prawdziwy mega fan Nintendo, posiada wcześniejsze konsole, kolekcjoner amiibo i wielki fan Pokemonów. Drugi to zapalony gracz konsolowy, kupuje wszystkie większe gry, zazwyczaj zamawiając je jeszcze przed premierą. Gra również na PS4. Trzeci posiada wszystkie aktualne konsole: PS4 Pro, Xbox One X, nie tylko posiada, ale też ogrywa chyba wszystkie większe tytuły. Ostatni kupił Nintendo, bo strasznie spodobała mu się koncepcja i jak mi się wydaje imprezowy klimat niektórych gierek. Posiada również PS4. No i ja. Fan Nintendo (umiarkowany, ale z megadużym sentymentem z dzieciństwa), ale nie zamknięty na inne konsole. Posiadam również PS4. Na podstawie tego można chyba spokojnie powiedzieć, że Nintendo Switch jest idealna jako ta druga konsola albo dopełnienie do PC. No chyba, że jesteś mega fanem Nintendo, ale wtedy na pewno nie będziesz czytał tego artykułu, bo już ją masz. Kolejną grupą są osoby dużo podróżujące i lubią od czasu do czasu pograć a niespecjalnie ich kręci granie na telefonie albo jest dla nich mało wygodne (a dla kogoś jest wygodne?!). Jest to też dobry pomysł na sentymentalny powrót do młodości, oczywiście jeśli ktoś za młodu ciął w N64 czy GameCube. Pewnie niewielu takich się znajdzie. Update 2019 – Nowe wersje Nintendo Switch W lipcu 2019 Nintendo zapowiedziało dwie nowe wersje konsoli Nintendo Switch. Pierwsza to mniejsza konsola przeznaczona wyłącznie do gry mobilnej – Nintendo Switcha Lite. Przeczytasz więcej o niej tutaj. Nintendo Switch Lite – edycja specjalna Pokemon Druga wersja to ta sama konsola co od czasu premiery w 2017 roku tylko z zwiększonym czasem pracy na baterii. Żywotność baterii w nowej wersji Nintendo Switch to od 4,5 do 9 godzin, około 5,5 godziny w The Legend of Zelda: Breath of the Wild. Premierę Nintendo Switch Lite zapowiedziana jest na 20 września 2019 a Switch z większą baterią już jest dostępny w Japonii. Nie wiadomo, kiedy zawędruje do Polski. Generalnie, jeśli zamierzasz kupić Nintendo Switcha to warto poczekać parę miesięcy na nową wersję. Obie wersje konsoli są już dostępne na rynku polskim. Jeśli się zastanawiasz czy warto kupić Nintendo Switch to warto pamiętać też o tym, że są różne wersje i zwracać uwagę na to przy zakupie. Chciałbym się z wami podzielić w niniejszym felietonie moimi rozterkami, związanymi z zapowiedzią przez Nintendo swojej nowej konsoli – Switch. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o samym sprzęcie to gorąco zachęcam was do poczytania materiałów na naszej stronie TUTAJ oraz TU. Jeśli już jednak wiecie co i jak, to zapraszam do dalszego czytania. Na wstępie muszę zaznaczyć, że nigdy nie miałem sprzętu Nintendo. Nie jest to chyba jakiś szok dla czytelników. Ilu z was go posiada? No właśnie. Konsola Japończyków jest stosunkowo słabo popularna w Europie, a tym bardziej w Polsce. Wiąże się to z kilkoma faktami. Przede wszystkim tragicznym marketingiem firmy. Nie jest tajemnicą, że „N” kładzie duży nacisk na Japonię oraz Amerykę Północną (USA oraz Kanada). W tych regionach Nintendo jest bardzo popularne. Ale jak ma zyskać większą popularność w krajach EU skoro reklama jest tutaj praktycznie nieobecna? Słyszeliście kiedyś o jakichś promocjach? Drugą sprawą (mocno wynikającą z pierwszego problemu) jest to, że pierwszym wyborem graczy jest jednak Playstation/Xbox. To one wyparły Nintendo ze świadomości graczy (w Europie nie było nawet czego wypierać). Firma „hydraulika” jest traktowana jako sprzęt dla dzieci lub dla starszych fanów wychowanych na Mario. W naszym pięknym kraju powyższe problemy są szczególnie odczuwalne. Brak oficjalnej dystrybucji (od niedawna zajmuje się tym czeski ConQuest Entertainment) spowodował, że wiedza o sprzęcie i grach wśród graczy jest znikoma. Z kolei fani świadomi jak świetne gry posiada firma w swoim portfolio rzadko kiedy mogą sobie pozwolić na zakup drugiej konsoli. A przecież później trzeba jeszcze kupować gry. Większość z nas staje wtedy przed wyborem – zakup za ponad 200zł Uncharted 4 lub Bravely Default. Widzicie sami, że trzeba być wielkim fanem gier na konsole „N”, aby wybrać drugą pozycję. Są to tytuły rewelacyjne, jednak specyficzne. Nie każdemu przypadną do gustu. Powiedziałbym nawet, że są to pozycje poza głównym nurtem! Czy to źle? Wręcz przeciwnie! To rewelacja, że oprócz takich pozycji jak wymienione Uncharted, ale także Gears of War czy Foza Horizon są takie jak Pikmin czy Mario Kart. W idealnym świecie mielibyśmy te wszystkie tytuły i bawili się przy nich genialnie. Jednak idealny świat nie istnieje. I najczęściej musimy wybierać pomiędzy byciem w głównym nurcie czy „świecie N”. I ten wybór zwykle pada na Playstation lub Xbox’a. No dobrze. Wiemy już, że decyzja jest trudna. Jednak przyjmijmy, że już jej dokonaliśmy. Ja osobiście byłem już bardzo blisko zakupu „Big N” w momencie premiery New 3DS. Jednaki powyższe rozterki oraz cały czas pojawiające się plotki o nowej stacjonarnej konsoli, torpedowały ten pomysł. Aż pewnego dnia pojawił się filmik prezentujący Nintendo Switch. Zostałem nim totalnie oczarowany. Połączenie 3DS z grafiką stacjonarnej konsoli. Dywagacje, czy będzie mocniejsza od PS4 oraz XOne nie interesowały mnie kompletnie. Posiadam już konsolę Sony i to ona jest dla mnie dostarczycielem „mainstreamu” oraz hitów AAA. Moje zainteresowanie sprzętem z Kioto wynikało z unikalnych tytułów niedostępnych nigdzie indziej. Skoro wystarczyłby mi do tego 3DS to sprzęt o jednak zdecydowanie mocniejszych parametrach byłby idealny! Do tego cena o której się wtedy plotkowało oscylowała w granicach 1200zł. Przecież to niewiele więcej niż cena New 3DS’a! Podjąłem wtedy decyzję. Stanę się pierwszy raz w historii posiadaczem konsoli Nintendo! 13 stycznia miała miejsce oficjalna prezentacja konsoli. I mój entuzjazm został mocno zachwiany. Przede wszystkim cena. Oficjalna wynosi $299. Pierwszy strzał w pysk to fakt, że Japończycy nie byli łaskawi podać ceny w euro. Mamy sobie sami sprawdzić u lokalnych dystrybutorów. Także jeśli chodzi o zmianę podejścia do naszego kontynentu to możemy już o tym zapomnieć. Wracając do ceny – widać, że sklepy w UK oraz Niemczech sprzedają ją w granicach 1400zł. W naszym kraju plotki mówią o 1499zł… Do tego dochodzą ceny gier na poziomie 250zł (jak na PS4 oraz XOne), cena np. Pro Controller’a to 319zł (nieoficjalnie). Przypomnę, że np. Dualshock 4 to 229zł. Konsola jest słabsza od obecnej generacji (o PS4 Pro i zbliżającym się Scorpio nie wspominając), a będzie droższa w zakupie od PS4 Slim oraz Xbox One S! Na dodatek zapowiedzi zbliżających się gier także nie urwały (d…) głowy. Fakt, że The Legend of Zelda Breath of the Wild pojawi się na premierę 3 marca to genialna sprawa, ale potem? Mario Kart 8 Deluxe pod koniec kwietnia. Nowe Mario Odyssey to koniec roku, Splatoon 2 – wakacje. Xenoblade Chronicles 2 także koniec roku. Na dodatek, aby uniknąć porażki Wii U, Switch miał być mocno wspierany przez studia 3rd party. I co otrzymujemy? Zapowiedź Fify. Kiedyś. NBA 2K18. Kiedyś. Jest zapowiedź Skyrima. Także bez żadnej daty premiery. I wygląda sporo słabiej niż wersja remastered na PS4 oraz XOne. A gdzie Ubisoft, który miał tak mocno wspierać Switch? Gdyby potwierdziła się plotka o Beyond Good and Evil 2… Wszystko wskazuje na to, że znów będzie to konsola tylko dla fanów. Oczywiście jest wsparcie od Square Enix, Sudy oraz Atlusa. Ale ponownie firma zamyka się na specyficzne grono fanów. Jak więc wygląda moja decyzja z zakupem? No cóż. Tak jak pisałem, mnie przekonują właśnie te specyficzne tytuły. Mario, nowa Zelda, doskonałe jRPG’i. To dla nich chciałem kupić 3DS’a. I one pokażą się także na Switch. Jednak wysokie ceny są odstraszające. A przecież to PS4 jest moją główną konsolą. Myślę jednak, że jestem w stanie ograniczyć gry AAA na konsole Sony, aby od czasu do czasu dać się wyszaleć w Mario Kart lub przeżyć świetną przygodę w nowym Fire Emblem – 3 marca zaznaczam w kalendarzu na czerwono. Czy wy także jesteście w stanie ponieść takie wyrzeczenie? A może Switch będzie waszym pierwszym wyborem?

nintendo switch czy warto kupić